Car Smash Simulator Crash Tune — sandboks z niszczeniem samochodów
Jeździsz po otwartej mapie i celowo rozwalasz auto. Karoseria rozpada się na części: drzwi odpadają, maska się gniecie, koła się urywają. Po mapie rozstawiono sprzęt do demolki — prasy hydrauliczne, ogromne młoty, wielkie rampy. Prędkość nie jest tu najważniejsza, liczy się sam uderzenie. Swoboda jazdy bez wyścigu z czasem jest też w Grand Vegas Simulator, tylko tam nacisk jest na miasto, a nie na zniszczenia.
Dlaczego map są tak naprawdę dwie
Mapa jest jedna, ale ma dwa stany: letni i zimowy. Śnieżna wersja odblokowuje się po letniej, więc zaczynasz od zielonej. Po mapie rozrzucono jedenaście gwiazdek i musisz zebrać je przed końcem wyznaczonego czasu. To jedyny cel punktowany — wszystko inne robisz, bo chcesz.
Samochody stoją prosto na mapie
Nowe samochody stoją w świecie gry i możesz je sobie zabrać. Klawisz N przełącza między nimi, a każdy zaczyna jazdę ze swojego punktu, więc zmiana auta zmienia też miejsce startu. Tuning pozwala przemalować karoserię w całości albo osobne elementy, zmienia rozmiar kół, wysokość zawieszenia i negatyw. Rozbite auto naprawisz jednym klawiszem na miejscu, bez resetowania czegokolwiek. Jeśli bardziej kręci cię jeżdżenie po zadaniach niż łamanie blachy, bliżej będzie Drive Quest.